#2016-04-07 05:13:02 

Jask0lka

Użytkownik

Posty: 56

Skąd: Dąbrówno

Wiek: 41

Mam wrażenie że mój brat ma problem z alkoholem. Kilka miesięcy temu zostawiła go żona, zabrała dziecko i nie wiadomo gdzie są. Staram się do niego często wpadać ale jest coraz gorzej. Coraz częściej zastaje u niego puste butelki po wódce, a od jego kolegi wiem że nie pojawia się w pracy. Czy mogę mu jakoś pomóc? Co powinnam zrobić?
#2016-04-07 05:38:25 

m.kosciuszko

Użytkownik

Posty: 51

Skąd: Poznań

Wiek: 40

Musisz z nim porozmawiać, a najlepiej zabrać do jakiegoś psychoterapeuty, gdzie zajmują się terapią dla uzależnionych od picia i rozpocząć żmudny proces terapii. Nie możesz pozwolić, żeby brnął przez kolejne fazy choroby, zapijając się na smierć ale musisz też wiedzieć że łatwo nie będzie.
#2016-04-07 08:25:19 

Liliannnna

Użytkownik

Posty: 20

Skąd: Poznań

Wiek: 30

Byłam uzależniona od alkoholu, straciłam wszystko – dom, prace, własną rodzinę i sięgnęłam dna. Dzięki swojemu bratu wyszłam z tego bagna ale dużo ze mną wycierpiał nawet podczas terapii. Przeczytaj sobie artykuł na stronie alkoholterapia.pl/terapia-uzaleznienia-od-alkoholu gdzie znajedziesz informacje o przebiegu terapii, ile może potrwać i jak się do niej przygotować.
#2016-04-07 10:13:03 

Brylowa

Użytkownik

Posty: 47

Skąd: Lidzbark Warmiński

Wiek: 25

Poza tym artykułem to w ogóle polecam ten ośrodek. Oferują profesjonalne podejście i mają tam wykwalifikowaną kadrę. Dzięki temu prywatnemu leczeniu alkoholizmu niemalże nie pamiętam już czym jest ta choroba i ile złego w moim życiu przyniosła.
#2016-04-07 12:30:14 

WojownikDobra

Użytkownik

Posty: 31

Skąd: Opole

Wiek: 40

Musisz przede wszystkim potrząsnąć swoim bratem, bez silnego bodźca nie posłucha cię i nigdzie z tobą nie pójdzie, a już tym bardziej nie podejmie się leczenia. A bez jego woli i świadomości że ma problem – nic nie zdziałasz.
#2016-04-07 15:28:09 

Seheresada

Użytkownik

Posty: 16

Skąd:

Wiek: 29

Zgadzam się z przedmówcą. Cały sukces leczenia polega na tym, że uzależniony jest świadomy swojego problemu z alkoholem i chce podjąc próbę wyjścia z tego. Ale jeśli nie wyciągniesz do niego ręki i nie podejmiesz tej trudnej próby – twój brat sam sobie raczej nie poradzi. Powodzenia.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015